No to niezly jestes skoro nie dajesz sobie rady. Do tej pory zginalem tylko 15 razy, mam 15 level, 114% outdoora pozwala na omijanie kazdego encountera. Tylko raz zostalem zabity na encu przez gracza i to w dodatku, gdy mialem hmmmm 6 lvl i bylem blue?
Kryjowke z transmitera mam blisko miasta, w miescie zbieram sporo smieci, wytwarzam z nich itemy, sprzedaje w sklepach za kase, lub ammo. Praktycznie moj exp to tylko craft i questy, najwiecej zabilem skorpionow 70, a ludzi tylko 2.
Mape mam prawie cala odkryta, nie liczac navarro i okolic. Ty zapewne grasz w zorganizowanej grupie, wiec nie powinienes miec raczej problemow, ja gram sam i jakos potrafie sie dobrze bawic

Zreszta od wypuszczenia sdk tla caly czas nakurwialem tylko tam z grupka znajomych i bylo super.