fodev.net
15.08.2009 - 23.06.2013
"Wasteland is harsh"
Home Forum Help Login Register
  • January 12, 2026, 07:17:27 am
  • Welcome, Guest
Please login or register.

Login with username, password and session length
Play WikiBoy BugTracker Developer's blog
Pages: [1] 2

Author Topic: Fallout i ty  (Read 5133 times)

Fallout i ty
« on: November 11, 2010, 02:04:52 pm »

Kiedy po raz pierwszy zainstalowałeś i zagrałeś w Fallout? Jaki był to Fallout, co czułeś i czy pokochałeś tę grę? Napisz swoją historię!

Moja przygoda z Fallout rozpoczęła się w 1999 roku, kiedy moi rodzice kupili pierwszy komputer. Początkowo zainteresowany byłem tylko Quakiem (moja pierwsza gra), ale pewnego dnia moja mama kupiła mi Fallout. Zainstalowałem i grałem... Ta gra była cudowna i nadal jest. Rok później kupiłem sobie drugą część i ta okazała się 100 razy lepsza. Większy świat, więcej wszystkiego i samochód! Grałem w Fallout jakieś 5 lat i cały czas śledziłem nowe wiadomości na temat tej gry.
Gdy powstał Tactics jego również kupiłem, jednak to nie było już to co w przypadku pierwszej i drugiej części. Z biegiem czasu przestałem grać, trzeba było już dorosnąć i zająć się pracą oraz innymi sprawami. Dwa lata temu postanowiłem znowu powrócić post apokaliptycznego świata, najpierw jedynka, potem dwójka. Rok później dowiedziałem się o FOnline i byłem tak podekscytowany, myślałem, że umre ze szczęścia. Nareszcie będę mógł zagrać w Fallout z innymi graczami! Razem z przyjaciółmi miałem zamiar grać w FOnline, jednak pojawiły się pewne kłopoty i musiałem wyjechać na pare miesięcy za granice do pracy. W czerwcu wróciłem i dzięki moim przyjaciołom zacząłem grać w wersje online.
Teraz poszukujemy serwera RPG, gdzie będziemy mogli odgrywać własne postacie w tym cudownym świecie...

Przy okazji, dzień po premierze kupiłem New Vegas, które jest bardzo dobrą grą i śmiało mogę ją postawić obok dwóch królów serii...

Mam nadzieje, że wasze historie również będą ciekawe i opiszecie je tutaj!

Pozdrawiam.
« Last Edit: November 11, 2010, 02:45:02 pm by Stalojsky Vladimir »
Logged
Fallout New Vegas jest wspaniałe...

Dzięki temu... http://www.newvegasnexus.com/ oraz firmie Obsidian ;)
Re: Fallout i ty
« Reply #1 on: November 11, 2010, 03:16:25 pm »

Åšwietny topic  ;)

Ja swój romans z Falloutem zacząłem w bodajże styczniu 2001 roku. Daleki wujek, którego pierwszy raz zobaczyłem, gdy przyjechał odwiedzić moją rodzine w prezencie przywitalnym, tak to nazwe podarował mi Fallouta 2. Jako, że mój sprzęt na tamte czasy nie należał do najlepszych, wczytywanie map było dosyć długie i za bardzo nie chciało mi się czekać aż się załaduje gra. W dodatku była po angielsku i zupełnie niczego nie rozumiałem. Gre odstawiłem na półkę i zająłem się szkołą... Rok później na moje trzynaste urodziny (styczeń) dostałem dużo pieniążków od dziadków, rodziców, wujków więc postanowiłem kupić lepszy komputer. Przypomniałem sobie o Falloucie, zainstalowałem i nareszcie dało się jakoś normalnie grać. Loading nie był zbyt długi, ale wciąż pozostawał problem z angielskim... Słownik stał się moim pomocnikiem w przemierzaniu pustkowi pełnych niebezpieczeństw i promieniowania. Fall odmienił całe moje życie, zacząłem interesować się postapokaliptyczną kulturą, światem, obejrzałem Mad Maxa, który stał się jednym z moich ulubionych filmów. Cztery lata temu kupiłem całą serie, przeszedłem wszystkie części kilkanaście razy z wyjątkiem Tactics, który przeszedłem tylko raz. Fallout 3 również mam i raz go przeszedłem. Nie będę krył niezadowolenia do Bethesdy i KONSOL za to, że zabiły kultową gre! Gdyby nie silnik wieloplatformowy to może Fallout 3 byłby Falloutem... W New Vegas nie grałem jeszcze, czekam na święta to wtedy sobie kupie, a póki co to pobieram ciekawe mody, czytam recenzje i oglądam sobie screeny, filmiki. Jestem zadowolony tym, że pomimo silnika z "3" New Vegas powala na kolana klimatem, zadaniami oraz starymi, dobrze znanymi rzeczami, za które pokochaliśmy Fallouty.
Logged

Wichura

  • High-Tech Troll
  • Offline
Re: Fallout i ty
« Reply #2 on: November 11, 2010, 03:29:56 pm »

Kiedy po raz pierwszy zainstalowałeś i zagrałeś w Fallout? Jaki był to Fallout, co czułeś i czy pokochałeś tę grę? Napisz swoją historię!
1997 lub 1998, nie pamiętam dokładnie, koniec podstawówki w każdym razie. Nic nie rozumiałem, ale ładne to było. Potem było drugie podejście, na poważnie, ze słownikiem i F wszedł na listę gier odpalanych od czasu do czasu.
F2 to już nie było to samo, zresztą pójdę na łatwiznę i sam się bezczelnie skopiuję z Shamo:
Quote
F1 miażdży, syci, rządzi i co tam jeszcze:
- Join! Die! Join! Die! I można "join", jak się komuś tak podoba.
- spójny i sensowny świat, ludziki, zwierzątka, domki i drzewka
- ryzyko odwodnienia, napromieniowania, rozdarcia na pół przez deathclawa, ubicia przez patrol mutantów i tak dalej - ten świat nie daje zapomnieć, że jest się w nim tylko prochem marnym, a nie dwunogim czołgiem
- pociski do strzelby "not for children under 3 years", .223 Pistol, TYLKO dwa PA na cały świat gry, kapsle, Tesla Armor
- mrok, przerażenie, mrok - trochę jak w opowiadaniu "Głowa Kasandry", w każdej chwili może znów walnąć gdzieś bomba i cały misterny plan brahminowi pod ogon
- niewiele jest bezsensownych i bezcelowych miejsc i postaci, a jeśli już, to najczęściej wynika to z niedokończonych pomysłów, a nie głupich pomysłów
- "mój pierwszy raz" odbył się właśnie z tą częścią :>
- graj, muzyko! żadnego ćwierkania ptasząt i perlistego śmiechu pacholąt albo debilnej muzyczki z Dzikiego Zachodu
- "po raz pierwszy w swoim życiu patrzysz na świat zewnętrzny" - ten tekst ZAWSZE robi na mnie spore wrażenie
- no time to scavenge now - nad głową wisi jakieś konkretne zadanie, ręce się trzęsą, PipBoy Reminder popiskuje, jest o co walczyć

F2 ssie, albowiem:
- pośpiech jest wskazany jedynie przy łapaniu pcheł, a nie tworzeniu dużej gry RPG
- dowcip albo wysilony jak defekacja przy zatwardzeniu, albo finezyjny jak Ferdek Kiepski, albo zabawny jak Cezary Pazura
- pięć talking headów na krzyż, za to głupawych pukawek i wdzianek zatrzęsienie
- PA w sklepie, gauss w sklepie, bozar (co to w ogóle jest? działko pepanc z telezakupów Mango za jedyne 199,99?)
- fabuła cieniuchna jak włos łonowy komara i naciągana jak prezerwatywa na gaśnicy
- przy F2 musiano chyba zatrudnić całą hordę wiecznych onanistów, bo niektóre miejsca/postacie/itemy wyglądają jak realizacja co mokrzejszych snów i fantazji
- New Reno, w którym nie wiem o co chodzi ("OMG, drugz'n'whorez town!")
- pieniądze zamiast kapsli (ale ani słowa o tym, kto je bije czy tam emituje)
- aluzje do rzeczywistości subtelne niczym gromkie pierdnięcie na bankiecie u prezydenta kraju
- właściwie brak zagrożeń typu promieniowanie czy silni przeciwnicy, Frank to taka komiksowa bzdura, że aż moszna się w trąbkę zwija
- "dying brahmins, sick children..." - tak tak, wspaniale, ale teraz daj se siana, idę grabić, palić, rabować i gwałcić, a GECKa gdzieś tam się znajdzie w wolnej chwili
- "Village is good place, Enclave is bad place. Please, go and destroy bad place." Wpływ hasełka "by Americans for Americans"?
- liniowość (!!!) głównego wątku - rozwal wszystkich, wróć do bazy. W jedynce można było pogadać, zastanowić się i wybrać zakończenie.

Niemniej niepodważalna zaletą F2, której F1 brakuje, jest długość gry.
No.

A FO? Minął rok jak szerzę nubizm na Pustkowiach i ośmielam się stwierdzić, że to był dobry rok.
Logged
Nie biegaj za stadem.

Re: Fallout i ty
« Reply #3 on: November 11, 2010, 04:10:55 pm »

3 lata temu kupiÅ‚em i też uwielbiam Fallout jak wy  ;D Fallout 3 jest sÅ‚aby a NV nie mam jeszcze  :P
Logged
Re: Fallout i ty
« Reply #4 on: November 12, 2010, 08:21:03 pm »

a ja fallout mam od taty , bo gral kiedys i pokazal mi ta gre najpierw fallout 1 i potem 2 i tak juz gram... Fajna gra nawet grafika mi nie przeszkadza bo mam wyzsza rozdzielczosc i jest fajnie a fonline to super sprawa  :D :)
Logged
PEJA KRÓL HIP HOPU!

Marszalek

  • Param Pam Pam ...
  • Offline
Re: Fallout i ty
« Reply #5 on: November 13, 2010, 09:36:47 am »

"Jak to ?? nie grałeś w folałta ? Co ty kompa nie masz czy co ?" - jak to w szkole za młodu mnie zagadywano.

Tak właśnie się składa, że wtedy nie miałem, o Folałcie czytałem aż nadto lecz na czym miałem go odpalić ? na tosterze ?

Wreszcie ciężką pracą i męczeniem rodziny tudzież krewnych dorobiłem się "boskiego" kompa.
No to teraz mogiemy pykać w F. !  Tja ale skÄ…d skombinować ? Kumple nagle niemowy a ja tu na bezgierzu :/
(hah wtedy to nawet modemu nie miałem, a ci co mieli to mieli listy chętnych na dostęp - oczywiście za piątaka :O)
Kilka miesięcy później kupuję sobie magazyn o tematyce growej, a tam patrze ŁOJEZUSMARIA/OLABOGA - Fallout.
Następnie wszelki ślad po mnie w domu zaginął na dłuuugo.

F2 - gdzieś tam od kogoś dostałem i też żem znikł, w sumie podobało mi się jeszcze bardziej.
F:tactics - nie ma o czym gadać, jak dla mnie szmelc
Logged
-:-:- Nie rozumiem jak można czegoś nie rozumieć -:-:-

TuX

  • Offline
Re: Fallout i ty
« Reply #6 on: November 13, 2010, 06:49:17 pm »

A ja się nie wstydzę napisać, że Fallouta miałem z CDA i co ciekawe nie mogłem go na początku odpalić co mnie bardzo zasmuciło. Okazało się, że miałem za wolny CD-ROM (ciekawe czy coś takiego może się zdarzyć w obecnych czasach). Więc faktycznie zacząłem przygodę Falloutową od części drugiej, ale znowu los ze mnie okrutnie zadrwił, gdyż nie spatchowałem swojej wersji i pewnego razu gdy sejwy mojego młodszego brata trafił szlag, ten w przypływie złości połamał płytę. Na szczęście udało mi się od kogoś załatwić inną kopie.

Z F:T bawiłem się dobrze i uważam, że jest to dobra gra, szkoda że akurat w tą stronę poszli.
Logged

Tomowolf

  • Cute Kittens and stuff.
  • Offline
Re: Fallout i ty
« Reply #7 on: November 13, 2010, 07:23:46 pm »

Pare lat temu w odległej galaktyce w jaskini Tomasza zawitał komputer - następnie, obok komputera pojawiła się niz tąd i ząwąd płytka z Fallout 1 - po czym chętnie odpalił ją ! Grał długie dni i noce po ciężkim dniu w przeczkolu. Gdy nadeszła ta chwila kiedy wyszła kolejna częśc zawołał "Maaamoooo! Nocniiik!"
A ta k normalnie to - kiedy pierwszy raz bałem miałem koszmary że mnie Master zje i zamieni w ghoula tudzież super muta ! (Jakże ja się bałem chodzić po jaskiniach - ciarki przechodziły cały czas).
Logged
h
Re: Fallout i ty
« Reply #8 on: November 13, 2010, 07:48:19 pm »

Pare lat temu w odległej galaktyce w jaskini Tomasza zawitał komputer - następnie, obok komputera pojawiła się niz tąd i ząwąd płytka z Fallout 1 - po czym chętnie odpalił ją ! Grał długie dni i noce po ciężkim dniu w przeczkolu. Gdy nadeszła ta chwila kiedy wyszła kolejna częśc zawołał "Maaamoooo! Nocniiik!"
A ta k normalnie to - kiedy pierwszy raz bałem miałem koszmary że mnie Master zje i zamieni w ghoula tudzież super muta ! (Jakże ja się bałem chodzić po jaskiniach - ciarki przechodziły cały czas).

PRAWDZIWA HISTORIA HAHAHAH
:))))
Logged
Re: Fallout i ty
« Reply #9 on: November 13, 2010, 08:44:20 pm »

kiedyś, mój braciak grał w f2 i robił karawany w BH - bronił je w trasie BH - NCR itp. i mnie ta gra strasznie zajarała! grałem u niego kilka minut i poprosiłem o to, żeby mi ją pożyczył. Okazało się, że nie ma nagrywarki a gra była kolegi. Płakałem strasznie że sobie nie pogram, ale cóż. Po x czasie zdobyłem sage folołt i teraz nubie na forum o tym, jak to było kiedyś. Dobranoc

TuX

  • Offline
Re: Fallout i ty
« Reply #10 on: November 14, 2010, 11:08:28 am »

A ta k normalnie to - kiedy pierwszy raz bałem miałem koszmary że mnie Master zje i zamieni w ghoula tudzież super muta ! (Jakże ja się bałem chodzić po jaskiniach - ciarki przechodziły cały czas).

Heh. Mnie przerażał ten film gdy przyłączasz się do mutantów i wespół masakrujecie v13. Za pierwszym razem jak trafiłem do Necropolis to nawet nie gadałem z tymi ghulami tylko jak najszybciej do vaulta po water chipa. Podobnie w Glow. Nawet nie próbowałem na niższe poziomy zjechać. Wszystko ze strachu.
Logged
Re: Fallout i ty
« Reply #11 on: November 14, 2010, 12:12:01 pm »

Ja usÅ‚yszaÅ‚em o FO w 2009 w sierpniu wiÄ™c kiedy wróciÅ‚em z wakacji od razu sciÄ…gaÅ‚em clienta no ale koledzy z rosji  nie dawali pograć czekali przy wejÅ›ciach do miast uzbrojeni w PlazmÄ™ i CA no i jeszcze dwóch z minigunami w 2010 po nowym updacie zaczoÅ‚em znów grać i powiem że jest lepiej już sÄ… miejsca chronione takie jak NCR wiÄ™c wreszcie nie ma co chwilÄ™ jakiÅ› pajaców co zabijajÄ… sÅ‚abszych staram zachÄ™cić kolegów do gry no ale sÄ… nie chÄ™tni bo w FO trzeba troszkÄ™ mózg wysilić 
Logged
Re: Fallout i ty
« Reply #12 on: November 15, 2010, 02:55:53 pm »

Ja się dowiedziałem od kolegi z klasy o Fonline też grał ale już przestał do liceum poszedł i już nie ma tyle czasu by sobie grać no ja dopiero zacząłem i na razie niezle mi idzie pożyjemy zobaczymy jak to będzie
Logged
Re: Fallout i ty
« Reply #13 on: November 15, 2010, 03:45:06 pm »

Ja pierwszego fallouta grałem w 2006 roku bardzo mi się spodobał więc kupiłem całą sagę i nie żałuje teraz nawet lubię sobie pograć w starego dobrego F1 a o 2238 powiedział mi kolega i zachęcił do grania spodobało i się więc gram
Logged
Re: Fallout i ty
« Reply #14 on: November 15, 2010, 08:26:38 pm »

Fallout 1 zacząłem grać w 2007, później doszedł do tego 2. Gram już 3 lata i nadal gra mi się nie nudzi. Teraz, gdy jest fonline i sdk mam własny serwer i gram z przyjaciółmi, roleplay i testy to co głównie robimy.

@Stalojsky Vladimir może mógłbym cię zaprosić na mój serwer, wyśle ci pm a tam dostaniesz więcej wskazówek :)
Logged
Pages: [1] 2
 

Page created in 0.119 seconds with 254 queries.