Ten namiot spędzał mi sen z powiek, a przecież gdzieś trzeba schować swoje skarpetki.
Udalem sie do Biedronki, niestety ale oferty byly wygorowane.Brak kapsli dal o sobie znac.
Od czego by tu zaczac, czytalem jakies wypociny o bankach sprzataniu kup, ale mnie to nie pociaga. Na banki to ja napadam, i idac ta droga dedukcji udalem sie na pobliskie dzalki

Lazilem wokol miasta VC i znalazlem pierwsze drzewo. Oblowilem sie 20 owocami

przy okazji zaiwanilem pare zoltych kwiatkow, babcia zielarka powiadala mi ze mozna uzyc je do leczenia.
Przecrafcilem je na worek z medykamentami wpadlo troszke exp. I dalej w droge na dzialki:D
Zebrawszy spora ilosc owocow udalem sie do miasta VC. Barman z checia wymienil zgnile jabllka na gun i ammo, a jak:D
W biedronce zauwazylem mape
http://www.nitue.net tu lokalizacje brahmimow. Zaopatrzony w bron udalem sie na polowanie. Przy okazji zebralem jabla i kwiatki. Szukalem bydlakow szukalem i sa. 3 krowki i pare mrowek. Pare celnych strzalow i sa piersze 3 skorki:) Napalony szukam dalej i udaje sie to w 2 polach mi bardzo szybko. Leje exp wpada i 10 skorek jest.
Teraz pozostalo wybudowac tylko namiot. Wbijam na puste pole , rozgladam sie nikt nie pztrzy i na skorach uzywac nauki (

) postawilem swoj 1st namiocik