Fallout 1, 2 to klasyki wiadiomo. Warto wrócić. Poza tym saga Command & Conquer, czyli od Tiberian Dawn z 1995 oraz Red Alert z 1996 roku aż do Red Alert 2 wydanego w 2000 roku. Reszta niezbyt warta uwagi. Poza tym Half-Life i jego wyśmienita kontynuacja, właściwie Half-Life 2 to jedyna z nowych gier, która się udała jak dla mnie. KKND, Warzone 2100, Destruction Derby, Carmageddon, oraz masa dobrego materiału z Amigii 500 jak Cannon Fodder, Jaguar XJ220, Flashback, pierwszy Test Drive, jedyna lubiana przeze mnie gała czyli Sensible World of Soccer, Fire Force, i niekoniecznie tylko na Ami seria Civilization.
A dla semi-mindlessowej rozrywki polecam grę o wdzięcznym tytule Defcon.