Other > Polskie Pustkowia

Powitania i pożegnania

<< < (9/16) > >>

Avipunk:
Witam wszystkich!
Jak to byÅ‚o? "War. War never changes."  ;D

likeyoucare:

--- Quote from: Avipunk on July 24, 2012, 02:12:10 AM ---Witam wszystkich!
Jak to byÅ‚o? "War. War never changes."  ;D

--- End quote ---

Raczej "Video. Video games never changes."

Avipunk:
Też może być  ;)

Billy Carter:
No to ja też witam. Grałem od pierwszych otwartych betatestów, co wyglądało mniej więcej tak:

potem na zamkniÄ™tych. A potem na otwartych znów, okoÅ‚o półtora roku później. Od razu, na dzieÅ„dobry, zostaÅ‚em zgwaÅ‚cony w NCR przez niejakiego Kilgore'a, rozstrzelany przez WichurÄ™ w kopalni Gecko (pewnie zastanawia was, jak to siÄ™ staÅ‚o, że Wichura kogoÅ› faktycznie trafiÅ‚, i owszem, na swojÄ… obronÄ™ dodam, że nie miaÅ‚em żadnego pancerza, a strzelali do mnie w trójkÄ™.  Ale pozostaÅ‚ych dwóch strzelaÅ‚o sÅ‚abo. Wichura też sÅ‚abo strzelaÅ‚, ale ja też trochÄ™ niedobrze mu uciekaÅ‚em, bo jednoczeÅ›nie pisaÅ‚em ,że sÅ‚abo strzela.
No więc nie mam żadnego żalu za ten gwałt, wiadomo, gwałt - ludzka rzecz i za to strzelanie Wichurowe słabe też nie mam, kręcę się tu i tam, wkurwia mnie (wolno tak?) mój zły build SG(buildy zawsze są złe, jakiegokolwiek byś nie zrobił. nie wiem jak to się dzieje...) Gdy ogarnę trochę grę po tych wszystkich zmianach, zrobię jakąś sensowniejszą postać, może wtedy na coś się przydam.

Bonifacus:
O ile dobrze pamiętam , kiedyś był problem z "Centaurami"...To było jak plaga...jak jakaś inwazja...Na eventach 40% ludności stanowiły właśnie te ruskie mordy :P

Navigation

[0] Message Index

[#] Next page

[*] Previous page

Go to full version